Ukrywał się, by uniknąć odsiadki. Zatrzymali go policyjni wywiadowcy
Dzięki zaangażowaniu policjantów z wydziału wywiadowczo - patrolowego komendy na Pradze Północ do policyjnej izby zatrzymań trafiła kolejna osoba ukrywająca się przed wymiarem sprawiedliwości. 35-latek starał się nie rzucać oczy nawet mieszkańcom bloku, w którym przebywał. Te środki ostrożności jednak na nic się zdały. Wywiadowcy przeprowadzili wnikliwe sprawdzenia i dotarli pod adres, pod którym mężczyzna aktualnie znalazł schronienie. Po zatrzymaniu 35-latek trafił do aresztu śledczego.
Policyjni wywiadowcy weszli w posiadanie informacji, z której wynikało, że w jednym z bloków przy ulicy Markowskiej ukrywa się poszukiwany mężczyzna. Kilka minut po godzinie 20.00 przyjechali w to miejsce, by przeprowadzić własne rozpoznanie.
Ustalenia, jakich dokonali pomogły im wytypować mieszkanie, w którym miał aktualnie przebywać poszukiwany. Zanim jednak dotarli pod drzwi lokalu, na klatce schodowej natknęli się na mężczyznę, który na ich widok zdenerwował się, zaczął szybko schodzić, a potem zbiegać. Jego zachowanie wzbudziło czujność wywiadowców.
Byli pewni, że mężczyzna chce uniknąć kontroli. Wylegitymowali go. Po chwili potwierdzili, że jest poszukiwany. Za 35-latkiem Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Północ wydał nakaz doprowadzenia do aresztu śledczego. Był on poszukiwany od maja br. i miał do "odsiadki" karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo rozboju.
Wywiadowcy zatrzymali mężczyznę. Trafił on do komendy przy ulicy Jagiellońskiej.
Gdy policjanci wykonali niezbędne czynności związane z jego zatrzymaniem, doprowadzili 35-latka do warszawskiego aresztu śledczego.
kom. Paulina Onyszko