Patrolowcy i kryminalni zatrzymali podejrzanych o kradzież z włamaniem
Policjanci z wydziału wywiadowczo - patrolowego z komisariatu na Targówku zatrzymali 62-letniego mężczyznę podejrzanego o włamanie do altanki działkowej i kradzież jej wyposażenia. Mundurowi zabezpieczyli również mnóstwo przedmiotów, które mogły pochodzić z innych podobnych przestępstw. Następnego dnia kryminalni w wyniku własnych działań zatrzymali 42-letniego wspólnika mężczyzny. Obaj usłyszeli już zarzuty, za które może grozić im kara do 10 lat więzienia. Nadzór nad tym postępowaniem prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Północ.
Policjanci z wydziału wywiadowczo - patrolowego komisariatu na Targówku udali się na teren ogródków działkowych przy ulicy Łodygowej, gdzie miało dojść do włamania.
Na miejscu oczekiwała na nich zgłaszająca. Kobieta wyjaśniła mundurowym, że gdy przyjechała na działkę zauważyła brak kłódki w drzwiach wejściowych i w składziku. Po szybkiej lustracji wnętrza altany stwierdziła kradzież wyposażenia, m.in. łóżka polowego, piły spalinowej i 5-litrowego pojemnika z paliwem. Podejrzewała jednak, że jej straty są większe.
Policjanci zapoznali się z nagraniem z kamery monitoringu. Jak się okazało, zarejestrowała ona sylwetki dwóch osób, które kręciły się po tym terenie w czasie, kiedy doszło do przestępstwa. Dzięki dalszym ustaleniom policjanci dotarli do jednej z opuszczonych działek, gdzie prawdopodobnie mogli przebywać mężczyźni. Wewnątrz zastali 62-latka.
Zgłaszająca w otoczeniu altany zauważyła mnóstwo rzeczy, które rozpoznała jako swoją własność.
Policjanci zatrzymali 62-latka pod zarzutem dokonania kradzieży z włamaniem. Wezwani na miejsce funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo - śledczej zabezpieczyli ujawnione w altanie przedmioty jako istotny dowód w tej sprawie.
Mężczyzna trafił do policyjnej izby zatrzymań w komendzie przy ulicy Jagiellońskiej. Następnego dnia kryminalni z Targówka podjęli własne działania, w wyniku których zatrzymali jego 42-letniego wspólnika. Podczas kontroli mężczyzny, operacyjni znaleźli w etui jego telefonu narkotyki.
Materiały zgromadzone w tej sprawie analizowali policjanci z Wydziału Dochodzeniowo - Śledczego komisariatu przy ulicy Chodeckiej. Dowody, jakimi dysponowali pozwoliły przedstawić mężczyznom po dwa zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem działając wspólnie i w porozumieniu. 42-latek usłyszał dodatkowy zarzut za nielegalne posiadanie mefedronu.
Za przestępstwa, których się dopuścili obywatelom Ukrainy grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
kom. Paulina Onyszko