16-latek trzy razy okradł sklep z markowego alkoholu
Sprawa 16-latka ujętego na kradzieży markowego alkoholu w dyskoncie na Targówku finał będzie miała w sądzie rodzinnym. Interweniujący policjanci ustalili, że młodzieniec trzykrotnie odwiedził sklep, za każdym razem kradnąc butelki tego samego drogiego trunku. Ich łączna wartość wyniosła prawie 850 złotych. 16-latek został przekazany pod opiekę ojca, a materiały sporządzone z tej interwencji trafiły do policjantów z Wydziału ds. Nieletnich i Patologii komendy na Pradze Północ, którzy kompletują dla sądu materiał dowodowy w tej sprawie.
Kilkanaście minut po godzinie 8.00 policyjny patrol z komisariatu na Targówku interweniował w jednym z dyskontów przy ulicy Łabiszyńskiej. Na miejscu oczekiwał na nich kierownik sklepu oraz ochroniarz, który ujął na kradzieży młodego mężczyznę.
Pracownik ochrony wyjaśnił, że młodzieniec po wejściu do sklepu od razu skierował się na dział monopolowy, po czym zdjął z półki dwie butelki markowego alkoholu, który schował do kieszeni bluzy. Następnie, nie podchodząc do kas, stanął pod drzwiami wyjściowymi i czekał aż się automatycznie otworzą. Nie spodziewał się, że po drugiej stronie będzie czekał na niego ochroniarz.
Młody mężczyzna nie zamierzał jednak stosować się jego poleceń. Wyrywał się i szarpał ochroniarza, próbując mu uciec. Z pomocą swojemu pracownikowi przyszedł kierownik obiektu. Na miejsce wezwano również patrol z firmy ochroniarskiej.
Policjanci ustalili, że 16-latek przed paroma dniami pojawił się w tym sklepie i dokonał kradzieży alkoholu tej samej marki. Poprzedniego dnia wyniósł 3 butelki, zaś cztery dni wcześniej jego łupem padły 2 butelki.
Istotnym dowodem w tej sprawie okazało się nagranie z kamer monitoringu, które zarejestrowały działanie 16-latka. Straty, na jakie młodzieniec naraził sklep wyniosły prawie 850 złotych.
Policjanci wezwali na miejsce ojca chłopca i przekazali mu go pod opiekę. Materiały sporządzone z tej interwencji trafiły do policjantów z Wydziału ds. Nieletnich i Patologii północnopraskiej komendy, którzy wykonują dalsze niezbędne czynności w tej sprawie.
Ponieważ 16-latek dopuścił się czynu karanego, skompletowany w tej sprawie materiał funkcjonariusze prześlą do sądu rodzinnego i nieletnich.
kom. Paulina Onyszko