Kierowca i pasażer dopuścili się trzech przestępstw
Kontrola, którą przeprowadzili policjanci ze stołecznego wydziału wywiadowczo - patrolowego przy ulicy Radzymińskiej zakończyła się zatrzymaniem kierowcy renaulta i jego pasażera. Jak się okazało obaj posiadali środki odurzające, a kierowca był również pod ich wpływem, co tłumaczyło jego niebezpieczny styl jazdy. Mężczyźni trafili do komendy przy ulicy Jagiellońskiej. Tam w poniedziałek usłyszeli zarzuty karne. Nadzór nad tym postępowaniem prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga Północ.
Styl jazdy kierowcy renaulta zwrócił uwagę załogi stołecznych wywiadowców, którzy patrolowali ulicę Radzymińską. Kilkanaście minut po 11.00 zatrzymali auto do kontroli. Okazało się, że pojazdem tym podróżowało dwóch obywateli Gruzji.
Za kierownicą siedział 45-latek. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdziło badanie alkomatem, jednak test narkotykowy dał zupełnie przeciwny wynik.
Na miejsce przyjechała kolejna policyjna załoga, by wspomóc interweniujących funkcjonariuszy. Mundurowi wydali kierowcy polecenie aby ten wydał wszystkie rzeczy, których posiadanie jest zabronione. 45-latek wskazał im miejsce pomiędzy przednimi fotelami, gdzie znajdowały się dwa foliowe zawiniątka z beżowym proszkiem.
Okazało się, że pasażer również był w posiadaniu zabronionych substancji. 36-latek wyjął z kieszeni spodni zawiniątko z białym proszkiem. Policjanci zabezpieczyli te substancje, a mężczyzn zatrzymali. Na miejsce wezwali również przewodnika z psem służbowym wyspecjalizowanym do wyszukiwania narkotyków.
Następnie policjanci przejechali z zatrzymanymi do północnopraskiej komendy. Tam ujawnione substancje przekazano technikowi. Analiza ich składu wykazała, że kierowca posiadał heroinę, zaś pasażer mefedron. Dodatkowo 45-latek został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań.
Policjanci z wydziału dochodzeniowo - śledczego po zebraniu niezbędnego materiału procesowego przedstawili obywatelom Gruzji zarzuty dotyczące posiadania środków odurzających. Starszy z mężczyzn poniesie również odpowiedzialność za kierowanie pojazdem pod ich wpływem. Obaj przyznali się do zarzucanych im czynów.
Przypominamy! Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, zaś za kierowanie pod ich wpływem - kara pozbawienia wolności do lat 2.
kom. Paulina Onyszko