Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Zabrał telefon pozostawiony na ławce

Dzięki wykonanym czynnościom operacyjnym kryminalni z komendy na Pradze Północ ustalili mężczyznę, który zabrał telefon pozostawiony przez właścicielkę na ławce. Mimo że kobiecie udało się skontaktować z "nowym właścicielem" jej telefonu, ten nie wyraził chęci jego zwrotu. Mężczyzna w ubiegły piątek w północnopraskiej komendzie usłyszał zarzut za przywłaszczenie cudzego mienia. Może grozić mu za to kara do 5 lat pozbawienia wolności. Nadzór nad tym postępowaniem prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga Północ.

Pokrzywdzona zostawiła telefon komórkowy na ławce w rejonie Ronda Starzyńskiego. Dopiero po jakimś czasie zorientowała się, że go nie ma. Gdy wróciła w to miejsce, już go nie znalazła.

Na własną rękę starała się ustalić jego lokalizację. Po wielu próbach udało jej się skontaktować z "nowym właścicielem" telefonu, który jednak nie zamierzał go oddać. Mężczyzna bardzo szybko zakończył połączenie. Wtedy kobieta postanowiła zgłosić sprawę na Policję.

Funkcjonariusze z "Mienia" przeprowadzili własne ustalenia w tej sprawie., m.in. zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu. Informacje, które zgromadzili pozwoliły im wytypować mężczyznę, który dopuścił się tego przestępstwa.

Kryminalni, gdy mieli już pewność, co do jego tożsamości, udali się pod adres jego zamieszkania. W trakcie przeszukania znaleźli kartę oraz etui od skradzionego telefonu.

Następnie policjanci udali się w rejon metra Trocka na Targówku, gdzie zatrzymali 40-letniego mieszkańca Pragi Północ. Znaleźli przy nim skradziony telefon.

40-latek w kajdankach trafił do komendy przy ulicy Jagiellońskiej. Tam w piątek został przesłuchany. Policjanci przedstawili mu zarzut za przywłaszczenie cudzego mienia. Za to przestępstwo może grozić mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

kom. Paulina Onyszko

 

Powrót na górę strony