Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Utrudniała czynności ratowników i policjantów, jednego z nich zaatakowała

Kobieta, którą zatrzymali we wtorek późnym wieczorem policjanci z Targówka awanturowała się, utrudniała działania ratowników i policjantów, w pewnej chwili zaatakowała jednego z nich. Dodatkowo 22-latka posiadała zabronione prawem środki. Młoda kobieta noc spędziła w policyjnym areszcie, a komisariat przy ulicy Chodeckiej opuściła "bogatsza" o dwa zarzuty karne.

We wtorek przed 23.00 policjanci z Wydziału Wywiadowczo - Patrolowego Komisariatu na Targówku zostali wezwani do jednego z mieszkań przy ulicy Wybrańskiej. Chwilę potem pod tym adresem zjawił się również zespół medyczny. W środku było kilka osób, w tym młoda kobieta, która wymagała pomocy medycznej.

Zachowanie jednej z kobiet i mężczyzny utrudniało działanie służb. Oboje byli głośni, agresywni i awanturowali się. Policjanci nałożyli na nich grzywny. Mimo wysokiego mandatu 22-latka nie zmieniła swojego zachowania, w pewnym momencie zaczęła nawet szarpać policjanta.

Mundurowi obezwładnili ją i zatrzymali. W trakcie dalszych czynności policjanci zabezpieczyli plecak kobiety, który wypełniony był torebkami z różnymi substancjami. Były tam też karty telefoniczne i waga.

Policjanci przewieźli kobietę do komisariatu. Zabezpieczone substancje przebadano testerem.

Następnego dnia dochodzeniowcy przesłuchali 22-latkę i przedstawili jej zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej policjanta i posiadania haszyszu. Kobiecie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Nadzór nad tym postępowaniem prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga Północ.

 

Przypominamy!

Art. 65a. KW - "Kto, nie stosując się do poleceń określonego zachowania się wydawanych na podstawie prawa przez funkcjonariusza Policji, Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej lub innego organu ochrony bezpieczeństwa lub porządku publicznego, umyślnie uniemożliwia lub istotnie utrudnia wykonanie czynności służbowej, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny".

kom. Paulina Onyszko

Powrót na górę strony