Dzielnicowi z Pragi Północ i strażnicy miejscy kontrolowali miejsca pobytu osób w kryzysie bezdomności
Panujące na zewnątrz niskie temperatury mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia osób w kryzysie bezdomności. Pustostany, ogródki działkowe czy prowizoryczne szałasy nie są dobrym miejscem na schronienie, dlatego też dzielnicowi z Pragi Północ, razem z funkcjonariuszami Straży Miejskiej kontrolowali wczoraj miejsca, w których mogą przebywać osoby bez stałego "dachu nad głową". Funkcjonariusze informowali o miejscach, w których mogą one otrzymać pomoc, zjeść ciepły posiłek czy spędzić noc.
Panujący na zewnątrz mróz może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego. Okres zimowy jest szczególnie niebezpieczny dla osób prowadzących koczowniczy tryb życia, schorowanych czy nadużywających alkoholu, które szukają schronienia, często w przypadkowych miejscach, jak prowizorycznie zbudowane szałasy, pustostany czy altany na terenie ogródków działkowych.
W trosce o bezpieczeństwo osób pozostających w kryzysie bezdomności, dzielnicowi z Pragi Północ - asp. Magdalena Majkowska i asp. Waldemar Jusiak oraz strażnicy miejscy, kontrolowali wczoraj miejsca, w rejonie mostu przy ul. Zamoyskiego i Sokolej oraz Mostu Świętokrzyskiego.
Funkcjonariusze informowali o placówkach i instytucjach, w których można otrzymać niezbędną pomoc - zjeść ciepły posiłek, spędzić noc czy pozyskać ciepłą odzież. Zachęcali też do kontaktu z przedstawicielami służb, w sytuacji poczucia zagrożenia bezpieczeństwa.
Wczorajsze działania (o innych pisaliśmy TUTAJ) są na stałe wpisane w zadania policjantów, realizowane w okresie zimowym, wobec osób pozostających w kryzysie bezdomności.
Jednak, każdy z nas nie powinien zapominać o zachowaniu czujności społecznej i reagować, w przypadku podejrzenia wychłodzenia lub przebywania osób, w sytuacjach niebezpiecznych dla zdrowia i życia. Natychmiast należy dzwonić pod numer alarmowy 112 lub na Straż Miejską, aby służby mogły udzielić niezbędnej pomocy.
nadkom. Paulina Onyszko/ks


