Kiwał się na boki
Nietrzeźwego rowerzystę zatrzymali policjanci z praskiej patrolówki. Tuż przed północą kierujący jednośladem zmierzał ulicą Małą, kiwając się niebezpiecznie z boku na bok. Mężczyzna miał 2,3 promila alkoholu w organizmie.
Policjanci praskiej patrolówki przemierzali tuż przed północą okolice Małej. W pewnym momencie funkcjonariusze zauważyli rowerzystę. Mężczyzna chwiał się na boki, co wzbudziło podejrzenia, że jest pod wpływem alkoholu. Policyjny nos nie zawiódł. Rafał K. (31 l.) był nietrzeźwy. Wyraźnie czuć było od niego woń mocnego alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy przy Jagiellońskiej. Badanie alkomatem wykazało blisko 2,3 promila. Rower został przekazany matce mężczyzny.
Dzisiaj Rafałowi K. zostaną przedstawione zarzuty kierowania pod wpływem alkoholu. Mężczyźnie grozi do 2 lat pozbawienia wolności.
ah