Policjanci z Białołęki zatrzymali złodzieja paliwa
Wczoraj policjanci z Białołęki zainteresowali się rozbitym bmw, które stało w lesie w pobliżu ulicy Lidzbarskiej. Na podszybiu leżała karteczka z napisem „Uwaga auto nie jest kradzione, jutro je zabiorę”. Funkcjonariusze postanowili je przeszukać. Pod dywanikiem znaleźli poszukiwane tablice rejestracyjne. Były zarejestrowane jako utracone w wyniku kradzieży.
Policjanci szybko ustalili właściciela bmw i zatrzymali go. 23 – letni Michał D. przyznał się do kradzieży tablic. Przyznał się również, że używał ich do kradzieży paliwa. Policjanci ustalili na razie trzy z nich, jedną na Białołęce, a dwie na Targówku na kwotę ponad 800 złotych. Sprawa jest rozwojowa. Mężczyźnie za kradzież może grozić do pięciu lat pozbawienia wolności.
mb
