„Z miłości” okaleczył kobietę
Sąd tymczasowo aresztował na trzy miesiące 36-letniego mężczyznę, który oblał byłą konkubinę sodą kaustyczną. Kobieta z poparzeniami czwartego stopnia twarzy, głowy, karku, pleców i dłoni trafiła do szpitala. Radosława K. policjanci zatrzymali na jednym z parkingów przy ulicy Krasnobrodzkiej trzy godziny po zdarzeniu. Za ciężkie uszkodzenie ciała może grozić do 10 lat pozbawienia wolności.
Do tragedii doszło w zeszłym tygodniu w czwartek na Targówku. Około 20.00 w rejonie przejścia podziemnego pod wiaduktem przy ulicy Rembielińskiej mężczyzna oblał sodą kaustyczną 42-letnią kobietę. Z poparzeniami czwartego stopnia twarzy, głowy, karku, pleców i dłoni trafiła ona do szpitala.
Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z Targówka. Po trzech godzinach zatrzymali chowającego się za samochodami na parkingu przy ulicy Krasnobrodzkiej sprawcę. Mieszkaniec Bielan miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Policjanci ustalili, że 36-letni Radosław K. był byłym konkubentem pokrzywdzonej. Nie mógł pogodzić się z faktem, że ta nie chce dłużej z nim być. Od tygodnia wystawał pod oknami jej mieszkania przy ulicy Toruńskiej. Wiedział, że zawsze wieczorem wychodzi do pracy.
Mężczyzna jest znany Policji. Był karany za pobicie i rozbój. Tym razem usłyszał w północnopraskiej prokuraturze zarzut ciężkiego uszkodzenia ciała. Sąd aresztował go tymczasowo na trzy miesiące. Za czyn, który popełnił może mu grozić do 10 lat pozbawienia wolności.
dt, mb
Informacja
Pobierz plik (format flv - rozmiar 2.53 MB)