Siedmiu zatrzymanych podczas niedzielnych zakupów
„Niedzielne zakupy” okazały się pechowe dla siedmiorga mieszkańców Mazowsza, którzy usłyszą zarzuty za kradzież sklepową. Dzięki czujności pracowników ochrony i pracy policji nieuczciwi klienci trafili do północnopraskiej izby zatrzymań, a część skradzionego mienia wróciła do dalszej sprzedaży. Siedem osób usłyszało zarzuty karne. Policjanci przypominają, że za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI otrzymali informację o kobiecie, która został przyłapana na kradzieży w jednym ze sklepów przy ul. Kijowskiej. Po przybyciu na miejsce policjanci ustalili z relacji personelu, iż 25-latka schowała do swojej torebki trzy perfumy o wartości prawie 1000 złotych, a następnie próbowała opuścić sklep nie płacąc za nie. Martyna K. wpadła na "gorącym uczynku" dzięki czujności pracownika ochrony. Funkcjonariusze zatrzymali młodą kobietę i przewieźli do komendy przy Jagiellońskiej. Odzyskany towar wrócił do dalszej sprzedaży. To nie była pierwsza kradzieży 25 –latki.
Około godziny 15.00 policjanci z Białołęki udali się do centrum handlowego, gdzie miała miejsce następna kradzież sklepowa. Jak wynikało z relacji pracowników ochrony, czterech mężczyzn i kobieta wzbudzili podejrzenie swoim zachowaniem, wobec czego pracownik ochrony zaczął obserwować ich poczynania. 26- letni Piotr D., 26- letnia Dorota N., 27- letni Hubert P., 21- letni Damian K., oraz 20- letni Marcin K. na terenie sklepu dokonali kilku kradzieży firmowych ubrań na łączną kwotę prawie 1200 zł. Odzyskane rzeczy nie trafiły ponownie na półki sklepowe z uwagi na ich liczne uszkodzenia.
Około godziny 23:05 mundurowi otrzymali kolejne zgłoszenie kradzieży sklepowej, do której doszło przy ul. Stalowej. Na miejscu zastali Kamila M., który dokonał kradzieży telefonu komórkowego, klocków oraz krokietów z mięsem. Łączna suma towaru za którą nie zapłacił 37- letni mężczyzna wyniosła prawie 510 złotych. W tym przypadku jedynie telefon komórkowy nie uległ zniszczeniu i ponownie trafił do sprzedaży.
Sprawami niedzielnych zatrzymanych zajęli się funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowo – śledczego z KRP VI oraz Białołęki. Policjanci przedstawili wszystkim osobom zarzuty karne. W trakcie przesłuchania przyznali się do zarzucanych im czynów. Za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
AH